Ubrania, które mówią

Wpadłam ostatnie do sklepu Benettona. Wciągnęły mnie do środka wszystkie kolory tęczy. Nie miałam zamiaru nic kupować, bardziej szukałam inspiracji. O tej porze roku polska ulica wybitnie szarzeje. Ja też zazwyczaj wtapiam się ze swoim ubiorem w ten szaro-bury tłum choć mam świadomość, że nie pomaga nam to przetrwać trudnego okresu jakim jest jesień i zima w naszej szerokości geograficznej. Pisałam o tym we wpisie – Baw się kolorem.

Tym razem jednak nie o kolorach.

Wizyta w Benettonie uzmysłowiła mi jak  wiele można przekazać na metkach, opakowaniach, ścianach, nawet na lustrze w przymierzalni. Miałam wrażenie, że cały sklep do mnie mówi.

I nie była to nachalna reklama choć jest to przekaz najnowszej kampanii reklamowej Benettona – Clothes for humans. Benetton podkreśla, że produkuje ubrania dla ludzi, na każdą okazję, niezależnie od koloru skóry i miejsca zamieszkania na globie, i robi to zgodnie z zasadami zrównoważonego biznesu. Nota bene ich ‚magalog’  – też jest świetną formą przekazu. Awangardowe skrzyżowanie czasopisma z katalogiem ubrań daje dużo do myślenia. Zdjęcia najnowszej kolekcji przeplatane są tam historiami ubrań i ludzi w różnych zakątkach świata.

Zafascynowały mnie te formy przekazu zwłaszcza w kontekście mojej przemiany podejścia do mody jak i ruchu Fashion Revolution. Ciekawa jestem czy inni klienci to dostrzegają, czy słyszą, o czym szepczą ubrania, nie tylko w sklepie Benettona, bo tam mówią dosyć głośno i wyraźnie.

W innych sklepach są to zazwyczaj tylko zielone metki, które mówią o tym, że ubrania zostały wyprodukowane z bawełny organicznej, że farby użyte do tkanin są też organiczne, że wszystko zostało zrobione  z poszanowaniem zasad fair trade, albo że ubrania zostały zrobione z materiałów z recyklingu czyli są z tzw. linii conscious. Każda marka stara się mieć choć jedną eko linię w kolekcji, czy jakiś inny rys, choćby w postaci pudełek czy toreb do pakowania, które są z recyklingu. Liczy się wszystko, co może świadczyć o dobrej zmianie idącej w kierunku tzw. zrównoważonej mody. Mam jednak uzasadniene obawy, że nieświadomy klient, który wchodzi do sklepu, żeby kupić ubranie, nie słyszy tego szeptu ubrań wyprodukowanych z poszanowaniem planety i pracowników zatrudnionych w branży, bo jest ich wciąż niewiele.

img_20161017_130114

Pewne komunikaty nam uciekają, jeśli nie są dość wyraźnie podkreślone. Ciekawa jestem czy np. ktoś zauważył, że od pewnego czasu  jeansy Levi’s mają na swojej metce informację nie tylko jak dbać o nie, żeby nam jak najlepiej służyły, ale też żeby zamiast je wyrzucać, kiedy ich cykl życia w naszej szafie dobiegnie końca, przekazać je do organizacji dobroczynnej Goodwill. Levi’s komunikuje w ten sposób kolejny aspekt szybkiej mody tj. wysypiska rozkładających się, zużytych ubrań, które są ogromnym obciążeniem dla planety.

Kanadyjska organizacja Fair Trade Network poszła innym torem też wykorzystując metki. W  2015 roku zorganizowała kampanię reklamową pod hasłem – The label doesn’t say the whole story. Na wybranych kurtkach i swetrach pojawiły się olbrzymie metki opowiadające historię pracownika, który je wyprodukował. Jedna z historii, która tam się znalazła opowiada:

100% bawełna, Made in Cambodia, przez 9-latka o imieniu Behnly. Wstaje o 5 rano, żeby zdążyć do fabryki, gdzie pracuje. Jest ciemno kiedy dojeżdża do pracy i kiedy wraca do domu. Ubiera się lekko, bo temperatura w fabrycznym pomieszczeniu przekracza 30 stopni. Kurz wypełnia jego usta i nos. Zarabia mniej niż dolara na dzień, w czasie którego prawie umiera z braku powietrza. Zakup maski kosztowałby firmę 10 centów.

img_20161016_234332

To tylko jedna z wielu opowieści. W branży tekstylnej pracuje  ponad 60 milionów ludzi, w tym większość kobiet, ale i dzieci.  Czy mając świadomość, że krótko-sezonowe ubrania z półki fast fashion  zostały w ten sposób wyprodukowane, nie powinniśmy już dawno powiedzieć temu stop.

img_20161017_124227

W Stanach Zjednoczonych została wprowadzona nowa zasada dotycząca ometkowania. Na metkach ma znaleźć się nie tylko informacja, co do kraju pochodzenia i składu tkaniny, ale producenta i pośrednika w handlu. W innych krajach nie ma takiego wymogu. Nie podaje się też nigdzie czy produkcja danego ubrania miała wpływ na środowisko. Klient nie znajdzie też informacji skąd pochodzi tkanina. Wiemy tylko, gdzie zostało uszyte. Brak przejrzystości  i trzymanie klienta w nieświadomości powoduje, że wciąż tak niewielu wie jakie brudne sekrety kryje przemysł tekstylny.

Sposób Benettona i duże metki organizacji Fair Trade Networks to przykłady godne naśladowania. Niech ubrania przemówią wyraźniej i głośniej, że zostały wyprodukowane w sposób etyczny z poszanowaniem wszystkich zasad Fair Trade.

img_20161017_124725

4 thoughts on “Ubrania, które mówią

  1. Matylda pisze:

    Ja pamiętam jedna z reklam Benettona sprzed wielu lat. Mężczyzna w stroju księdza całuje kobietę w stroju zakonnicy. Koszmarnie prowokujący przekez, w dodatku manipulujący rzeczywistoscią. Jak zwykle atak kręgów mody zdominowany przez lewackich antychrześcijan uderzył w katolików….

    Polubienie

  2. Jestem w szoku, że historie dzieci, które zrobiły dane ubrania- nie tylko dzieci oczywiście, są opisywane na metkach…bo czy to nie jest antyreklama danej firmy? Że zatrudniają dzieci przy produkcji? Wzruszyłam się, że firmy ubraniowe widzą, że jest coraz większy problem ze zbyt wielką produkacją ubrań, w sensie, że powstają ubrania z recyclingu. Niestety, my kobiety bardzo się do tego przyczyniamy- kupując ubrania, które potem zakładamy rzadko, albo wcale. Staram się tego, co już nie noszę oddawać..ale idąc do secondhandów widzę ilość ubrań, które są wyrzucane i zastanawiam się- kto uszył coś tak brzydkiego- kto to zaprojektował…my sami produkujemy ogromne ilości śmieci. Dzięki za ten post 😀

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s