Wnętrza w stylu slow według Instagramu

Wnętrze slow to temat, z którym bardzo chciałam się zmierzyć na łamach bloga. Podobno lepiej urządzać sobie życie niż mieszkanie, ale u mnie nie da się tego zmienić. Uwielbiam przerabiać, poprawiać i tworzyć wnętrza na nowo. Jeśli mam do wyboru  magazyn wnętrzarski, czy ten o modzie, zawsze wolę ten pierwszy.

Zastanawiałam się długo jak ma wyglądać wnętrze w stylu slow. Sama mam pewne wyobrażenie o tym, ale chciałam je z kimś skonfrontować i wtedy wpadł mi w ręce tekst na ten temat. Wynikało z niego, że nie ma jednej uniwersalnej definicji stylu slow we wnętrzach. Ile ludzi, tyle koncepcji. Każdy z nas kiedy usłyszy lub wypowie słowo dom myśli o czymś przytulnym, ciepłym, co daje poczucie bezpieczeństwa. Może to być wspomnienie rodzinnego domu, czy miejsca, gdzie doświadczyliśmy prawdziwej gościnności, albo naszego własnego domu, który urządziliśmy tak, żeby czuć się w nim dobrze. Takie podejście ma swoje uzasadnienie, a jednak mimo takiego uproszczenia sprawy, nadal szukamy podpowiedzi. Stąd popyt na  książki i magazyny o wnętrzach slow. Jedną z nich, którą mogę polecić, jest książka znanego w świecie wydawnictwa The Kinfolk Home – Interiors for Slow living. 

Autor, Nathan Williams, pokazał w niej 35 wnętrz, znajdujących się w różnych zakątkach globu. Ich mieszkańcy kultywują życie w prostocie. Ważne jest dla nich posiadanie czasu, a nie wieczne gonienie za nim. Wspólną cechą tych 35 wnętrz jest to, że powstawały powoli, zapełniały się sprzętami wybieranymi z wielką uważnością i zawsze kupowane w jakimś konkretnym celu.

 

Na temat wnętrz w życiu slow powstają też wykłady. W zeszłym roku mój ulubiony autor  promujący styl życia slow – Carl Honore, dał wykład dla linii lotniczych jak urządzać wnętrza samolotów i lounge roomów na lotniskach, żeby były zgodne z filozofią slow.

Jako wielbicielka interior designu i życia slow postanowiłam dołożyć swoją cegiełkę i znaleźć kilka podpowiedzi jak urządzić się slow w największym obecnie źródle  foto-inspiracji, czyli na Instagramie. Zdziwiłam się, bo wyszukiwarka nie pokazała aż tak wiele postów pokazujących ten styl wnętrza. Wśród tych, którzy mnie zainspirowali znaleźli się @theslowkind, @slow_design, @alblancatelier, @slow_home, @slowhomeparis, @slowdeco, @ethnicurban, @amadine_jules, @latelierdescreateurs.

Pokazywane przez nich wnętrza dają odetchnąć. Są raczej monochromatyczne. Nie zawierają za dużo wzorów, czy kolorów, które męczą oko.  Ulubionymi barwami slow są oczywiście biel i czerń i ich mieszanka, czyli szarość. W zrównoważonej kompozycji są bardzo przyjemne do życia.

Wspomniany monochrom wnętrz dopełniany jest czasem delikatną, pastelową paletą barw. Nie ma tu tendencji do wybierania jednego koloru, narzucanego zwykle przez świat mody, jak w tym roku  greenery. Każdy wybiera taką barwę czy kilka kolorów, w których czuje się najlepiej.

Jest w nich dużo naturalnych materiałów takich jak drewno, kamień czy skóry. Często są one obrabiane na surowo, bez żadnych zabezpieczeń, farb, czy lakierów. Zastosowanie takich materiałów we wnętrzu  koi zmysł wzroku i dotyku.

Wnętrza slow lubią też rośliny, które  są nie tylko przyjemną dla oka dekoracją, ale spełniają funkcje naturalnych filtrów powietrza, co jest istotne zwłaszcza dla ludzi żyjących w miastach. Popularne są też grafiki, zdjęcia natury, czy wręcz nadruki na materiałach. Zarówno motywy floralne, jak i surowe materiały we wnętrzu są z pewnością pewnym wyrazem tęsknoty za światem przyrody, którego jesteśmy częścią.

We slow domach nie stosuje się mocnych świateł, ale delikatne źródła oświetlenia, które zmiękczają obraz wnętrza i dodają mu stylu. Mają one też swoje ekologiczne uzasadnienie, gdyż nie pobierają takiej ilości prądu jak mocne żarówki.

screenshot_2017-02-06-12-25-29

Jeśli żyjesz w stylu slow, z pewnością nie pociągnie Cię styl glamour, ale sprzęty, których piękno tkwi w prostocie. Wśród nich zawsze ważny jest stół, przy którym można zasiąść z rodziną czy przyjaciółmi by dzielić wspólny czas.

screenshot_2017-02-06-12-14-25

Slow lubi też sprzęty vintage. Dodają smaku wnętrzu. Są to często sprzęty z recyclingu albo upcyclingu, którym nowi właściciele dali kolejne życie.

Wszystko, co człowiek wytworzy ręcznie, powoli, z dbałością, w sposób naturalny wpisuje się  w styl wnętrza slow. Dlatego  wszystko co etno też znajdują swoje miejsce w nurcie wnętrz slow.

screenshot_2017-02-06-12-38-26

Styl slow nie lubi zagracenia. Woli ekspozycję pojedynczą lub kilku komponujących się elementów w myśl zasady „kolekcjonuję wrażenia i doświadczenia, a nie uczucie posiadania”

screenshot_2017-02-06-12-24-07

Wnętrza bez książek to jak ciało bez duszy, jak zacytował za Cyceronem w jednym z postów @slow_design. Ludzie coraz częściej czytają używając do tego techno-gadżetów, a wnętrza slow potrzebują biblioteki, albo chociaż półki z książkami. Świadczą one nie tylko o duszy wnętrza, ale i o tym, że lubimy żyć w rytmie slow i znajdujemy czas na przewracanie kartek książki i powolne zagłębianie się w fabule.

Jeśli pokusić się tu  mogę na podsumowanie to wnętrza slow są niezobowiązujące. Każdy poczuje się w nich dobrze. Wyglądają trochę jak skrzyżowanie różnych stylów, w którym prym wiodą scandi  i vintage z odrobiną etno i industrial.

 

 

 

24 thoughts on “Wnętrza w stylu slow według Instagramu

  1. Paula pisze:

    Oo takie wnętrza ja też lubię, staram się by moje mieszkanie miało taki wydźwięk i duszę. Bardzo ciekawy wpis 🙂 Zapraszam do mnie po dawkę inspiracji 😉 Pozdrawiam

    Polubienie

  2. Zastanawiam się, jaki styl będzie w moim domu. Chyba własny, bo jakoś nie przykładam wago do tego, by urządzać dom według jakiegoś konkretnego stylu. Mam już koncepcję i zobaczymy, co z tego wyjdzie 😀

    Polubienie

  3. Piękne inspiracje 😉 Uwielbiam to lustro w drewnianej, solidnej ramie 🙂 Myślę, że w tego typu wnętrzach człowiek najlepiej się czuje. Naturalne barwy i materiały, które go otaczają – tworzą harmonię, nie ma tu przesytu, który z czasem działałby drażniąco.

    Polubione przez 1 osoba

  4. justynapozytywnia pisze:

    Bardzo podobają mi się wnętrza, które pokazałaś. Staram się żeby moje otoczenie ewoluowało zgodnie z zasadą: kolekcjonuję wrażenia i doświadczenia, nie uczucie posiadani. Świetny wpis, gratulacje!

    Polubione przez 1 osoba

  5. Niesamowite, ale bardzo podobają mi się tego typu wnętrza i nawet nie wiedziałam, że mają swoją nazwę 🙂 a najlepszym sposobem chyba na początek stylu slow, jest urządzanie swojego gniazdka – chyba dobrze zrozumiałam ideę, że meblujemy powoli, jak tylko nam pozwoli wiele czynników i ograniczamy się do potrzebnych mebli? Poza tym nie wyobrażam sobie życia bez książek i roślin 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s