Perfumy Mood – mam tę moc!

Dobry dzień zaczyna się od właściwego zapachu.

Nawet jeśli wstanę lewą nogą, a poczuje zapach kawy dobiegający z kuchni, od razu poprawia mi się nastrój. Węch na równi ze smakiem determinuje nasze podejście i wybór na tak lub nie, jak zasada Facebook’a – like, don’t like.  Wszystko co ładnie pachnie ma moc przyciągania i tworzenia pewnej aury. Dlatego nie kupuję pierwszych z brzegu perfum, ale długo je wybieram.

Perfumy zmieniają samopoczucie, dodają energii, pewności siebie, albo uspokajają. Lubię, kiedy mój ulubiony zapach towarzyszy mi cały dzień podtrzymując mój nastrój.  W kosmetykach syntetycznych taki efekt dają ftalany, pochodna (sic!) smoły węglowej. Ten popularny składnik kosmetyków zapewnia to, co lubimy czyli trwałość zapachu, mocne przyleganie do ciała i klarowność. Ale w zamian rozwala nam system hormonalny, powoduje alergię,  nawet astmę  i ogólnie przyprawia o ból głowy.  Jestem zagorzałym orędownikiem natury, ekologii i zdrowia dlatego źle mi się robi, kiedy słyszę słowo ftalan. Szukałam więc dla siebie zapachu z natury, który będzie taki jak lubię wyrazisty i nieoczywisty, lekko słodki, ale nie przyprawiający o ból głowy. Zapach, który będzie mi się kojarzył z samymi dobrymi chwilami. Kiedy poznałam Renatę Amabasz, twórczynię marki Latoille 5 (wywiad z nią znajdziecie  na blogu wpis Gwiazda nr 5), opowiedziała mi o swoich perfumach Mood Perfume opartych tylko na naturalnych składnikach. Sama ich nazwa skojarzyła mi się z tym, czego właśnie potrzebowałam.

Wiecie, że mamy coś takiego jak pamięć węchową. Raz skojarzony z sytuacją zapach zostaje z nami przez całe życie. Nie da się tego zmienić. Co ciekawe dotyczy to zapachów naturalnych. Syntetyczne zapachy nie działają na nas tak silnie. Tę wiedzę wykorzystuje aromaterapia – sztuka oddziaływania na ciało i umysł silnie pachnącymi naturalnymi olejkami, które choć silnie pachną oddziaływują subtelnie. Współczesne badania potwierdzają, że wprowadzają równowagę do naszego życia.

Mood Perfum  Latoille 5 są stworzone w oparciu o wiedzę aromaterapeutyczną. Ich zapach jest trwały bez pomocy ftalanów. Pachną naturą. Znacie zapach lasu po deszczu, czy ogródka pełnego ziół, albo zapach śródziemnomorskiej roślinności zmieszanej z bryzą morską? Nie czułam nigdy żadnego z tych zapachów  w perfumach syntetycznych, a przecież takie zapachy lubi nasz nos.

Latoille 5 oferuje zmysłowe, energetyzujące i uspakajające zapachy, które poprawiają nastrój, a przy tym nie szkodzą.  Zawierają tylko naturalne olejki i  glicerynę roślinną, plus nieznaczną ilość alkoholu. Mogą być używane nie tylko jako perfumy, ale odświeżacza powietrza,  ubrania, czy pościeli. Uwolniony aromat utrzymuje się do kilku godzin.

Mood Perfume to 12 zapachów o nazwach mających moc i składzie prawie jak  z książki kucharskiej. Każdy  z tych zapachów ma inne oddziaływanie, dzięki unikalnemu połączeniu właściwości olejków;

  • Efrat ma za zadanie uspokajać ciało   i delikatnie pobudzać zmysły, w swoim składzie zawiera 5 olejków: różany, paczulowy, sandałowy, pomarańczowy i ylang ylang
  • Arrati ożywia, poprawia nastrój, usuwa uczucie słabości, niweluje nawet zawroty głowy, zwiera olejek waniliowy, benzoesowy, paczulowy, goździkowy i ylang ylang
  • Frangrant Dreams daje poczucie zadowolenia, uspokaja umysł, redukuje frustrację zawiera olejek różany, jaśminowy, ylang ylang, palmarozowy, mandarynkowy
  • Neofar ma głęboki kwiatowy zapach, który pobudza do radości i koi smutek, zawiera olejek różany, bergamotowy, benzoesowy i neroli
  • Power & Joy to zastrzyk dla ciała i umysłu, dodaje energii, a jednocześnie relaksuje,  zawiera aż 6 olejków: bergamotowy, jaśminowy, petitgrainowy, kolendrowy, eukaliptusowy cytrynowy i olejek z czarnego pieprzu
  • Salvation odświeża i uspokaja, dodatkowo odkaża powietrze, wyjątkowo mocny ziołowy zapach zawiera olejek z szałwii muszkatałowej, kadzidłowca, cytronelowy, limetkowy i róży geranium
  • Sparkler jak nazwa wskazuje dodaje animuszu i sprawia, że świat wydaje się piękniejszy, zawiera olejek melisowy, paczulowy, ylang ylang, grejpfrutowy, imbirowy, kardamonowy
  • Grass Fever budzi siły witalne i pobudza do działania, dzięki nucie cytrynowej daje poczucie odświeżenia, zawiera olejek cedrowy, lawendowy, may chang, bazyliowy i waniliowy
  • Nevo łagodzi gniew, redukuje napięcie, zawiera olejek cydrowy, cyprysowy, jaśminowy, wetiwerowy, róży geranium
  • Sweet & Kind, jak wszystko co słodkie i miłe uspokaja, zawiera olejek kadzidłowca, melisowy, rumianku rzymskiego, wetiwerowy, majerankowy
  • Kimiko pomaga trzymać nerwy na wodzy i dodaje pewności siebie, zawiera olejek bergamotowy, jaśminowy, neroli, imbirowy, sandałowy, benzoesowy i amyris
  • Here & Now jest idealny po nieprzespanej nocy, stymuluje do działania, pachnie mocno ziołowo, zawiera olejek jałowcowy, rozmarynowy, bazyliowy, róży geranium i cytrynowy

Natura w zapachach Mood jest wspaniała, ale nie spodobało mi się na początku, że perfumy zamknięto w aluminiowym opakowaniu, a nie w szkle. Ma to jednak swoje uzasadnienie. Aluminium jest materiałem bardzo często używanym do przechowywania olejków eterycznych ze względu na swoje właściwości całkowitego blokowania światła, co zabezpiecza olejki przed rozkładem. Dodatkowym atutem jest jego wyjątkową łatwość przetwarzania, co sprawia że nie przyczynia się do zaśmiecania naszej planety. Zadbano również, aby opakowanie Mood Perfume było powleczone od środka specjalną warstwą żywicy zabezpieczającą produkt przed bezpośrednim kontaktem z aluminium i uniemożliwiającą zachodzenie jakiejkolwiek reakcji chemicznej.

Trudno mi polecić jeden zapach, który wszystkim się spodoba. Każdy z nas ma swoje preferencje. Lubię zapach imbiru, lawendy, bergamotki, wanilii, neroli, jaśminu i rozmarynu. I takich nut szukam w perfumach.

Mood Perfume nie znajdziecie w stacjonarnych perfumeriach. Można zamówić je przez stronę Showroom  lub na stronie  Latoille 5 . Jeśli obawiacie się kupna zapachu na odległość można zamówić mniejsze opakowanie perfum za niewielką kwotę i przetestować zapach. Polecam to też alergikom, którzy mogą mieć uczulenie nawet na naturalne olejki. Uwagi dotyczące uczuleń są zresztą uwzględnione przy opisie olejków na firmowej stronie. Można też poprosić Renatę, twórczynię marki Latoille 5, o stworzenie Waszej unikalnej kompozycji na bazie  preferencji zapachów i też z uwzględnieniem problemów alergicznych. To niezła przyjemność, ale i wyzwanie stworzyć swój własny, unikalny zapach.

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s