Evergreen w szafie – ubierz się jak Kate

 

Dyskutowałam ostatnio  w gronie bliskich mi koleżanek na temat przeglądu szafy i odwiecznego dylematu wyrzucać czy nie wyrzucać, oddawać innym czy zatrzymać bo może się jeszcze przyda. Większość była za  porządnym wietrzeniem szafy. Muszę przyznać, że ja też miałam taką zasadę, że jak coś leży, czy wisi więcej niż dwa lata, a ja tego nie noszę tzn. że trzeba oddać. Robiłam też tak, że jak kupiłam coś nowego np. kurtkę i sweter to z  dotychczasowej garderoby oddawałam komuś dokładnie sweter i kurtkę. W ten sposób zawsze wszystko się jakoś mieściło.

Odkąd jednak zetknęłam się z pojęciem mody slow i zaczęłam zwracać uwagę na to w jaki sposób ubrania są produkowane, dwa albo trzy razy zastanawiam się czy warto kupić. Dzięki temu coraz rzadziej zdarzają mi się takie sytuacje, że potrzebuję diametralnie wietrzyć garderobę. Tylko nie myślcie, że jestem minimalistką zakupową, daleko mi jeszcze do tego. Jak każda kobieta kocham modę i ciuchy, ale jestem teraz dużo mniej podatna na ulotne trendy danego sezonu. Wolę kupować evergreen fashion, co dla mnie znaczy, że kupuję ubrania ponadczasowe, które da się nosić na różne okazje. I co ważne dla mnie są to ubrania z tzw. zieloną metką. Kupuję lepsze jakościowo ciuchy, co nie zawsze znaczy, że dużo droższe. Zawsze sprawdzam metki, patrzę na skład i informację czy wyprodukowane je z poszanowaniem ludzi i planety. Dzięki temu mam do nich innych stosunek niż do tych z półki fast fashion kupionych pod wpływem impulsu.

Jeśli obserwujecie w co ubiera się Kate Middleton, księżna Cambridge, to możecie zauważyć, że wielokrotnie zakłada te same ubrania na różne okazje. Jej stroje są proste i ponadczasowe, można je nosić bez względu na panujące trendy modowe. Słyszałam, że często to, co kupi nie zaczyna nosić od razu, ale wkłada do szafy, żeby założyć dopiero za jakiś czas. W ten sposób próbuje stać się kimś kogo nie da się skopiować. Z drugiej strony  jej podejście determinuje wybór ubrań, które będą zawsze na czasie.

Nie wiem czy zwraca uwagę na zielone metki, które mówią o tym, że ubrania zostały wyprodukowane z bawełny organicznej, że farby użyte do tkanin są też organiczne, że wszystko zostało zrobione  z poszanowaniem zasad fair trade, albo że ubrania zostały zrobione z materiałów z recyklingu czyli są z tzw. linii conscious. Od jakiegoś czasu każda marka stara się mieć choć jedną eko linię w kolekcji. Na pewno się z nimi zetknęła choćby z kolekcją Join Life w sklepie Zara,  w którym lubi robić zakupy.

Przy okazji jeśli chcecie poznać inne ekologiczne kolekcje znanych sieciowych marek zajrzyjcie do wpisu Ekologiczne ubrania z flagowych sieciówek

Kate-Middleton-Shopping-Zara-Pictures

Kate nie zawsze kupuje nowe ubrania,  podobno pożycza stroje od swojej mamy i siostry. To można uznać za pewnego rodzaju eko podejście. Projektanci nazywają ją „the Queen of Clean” bo jej wizytówką jest stylowy minimalizm.  Na pewno zna pojęcie garderoby kapsułowej, z ang. capsule wardrobe, gdzie zasadą jest im mniej, tym lepiej. Choć pewnie jej kapsuła jest dużo większa ze względu na wyjątkowo reprezentacyjną rolę.

Z założenia podstawą kapsuły  są ubrania klasyczne, eleganckie i ponadczasowe w kilku bazowych kolorach, dobrej jakości i dodatkach, które nadają indywidualny charakter. Kapsuła jest zazwyczaj sezonowa, z przejściem niektórych elementów garderoby na kolejny sezon. Stworzenie takiej garderoby polega na skompletowaniu 25-30 codziennych ubrań i akcesoriów (pomijając ubrania na specjalne okazje i sportowe). Należy wybrać 1 – 2 bazowe kolory, którymi są czarny, biały, brąz, szary i granatowy, oraz 2 – 3 akcentowe kolory (jaśniejsze lub mocniejsze od bazowych). Ważne jest, by wszystkie elementy ze sobą współgrały, łącznie z butami i dodatkami, dlatego należy uważnie wybierać odcienie (ciepłe albo zimne, w zależności od typu kolorystycznego) oraz dopasowanie do typu sylwetki. Co ciekawe na tym bazuje od lat garderoba mężczyzn. Trzeba ją tylko teraz przekuć na damską wersję. Słyszałam kiedyś, że pomocne przy zakupach ubrań jest zapytanie samego siebie czy założę daną rzecz więcej niż 50 razy, jeśli odpowiedź brzmi tak, wartą ją kupić.

Tymczasem zbliżają się targi Slow Fashion, gdzie znajdziecie  ubrania i akcesoria evergreen pomocne w stworzeniu garderoby kapsułowej. Zajrzyjcie do wpisu Kluczowe Zasady Slow Fashion znajdziecie tam więcej informacji na temat samych targów i pojęcia mody slow.

 

 

 

 

11 thoughts on “Evergreen w szafie – ubierz się jak Kate

  1. Mnie się podoba jak ona ubiera a jeśli do tego eko , to jak najbardziej…
    Jaka ona szczupła na tym zdjęciu…
    Trochę trudno dodać u ciebie komentarz, bo trzeba logować się do wordpressa i komentarz znika, więc napisałam jeszcze raz, ale czy inni będą mieli taką cierpliwość…
    Pozdrawiam 😉

    Polubienie

    • Dzięki za tą uwagę co do logowania, zazwyczaj nie było z tym problemu😄
      Sprawdzę – może coś się zmieniło w systemie. Co do Kate – ma miliony fanów ubierania, są nawet całe blogi poświęcone jej stylowi i metodzie jak ją kopiować. Chciałabym, żeby dostrzegano też w tym aspekt ekologiczny tj tzw mody zrównoważonej

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s