Slow Road po Mazowszu czyli Dzień Wolny z Mazdą

Tego dnia był wyjątkowo słoneczny dzień. Łapałam promienie słoneczne i aplikowałam na konkurs Dzień Wolny z Mazdą w ramach projektu Slow Road. Nie mam jakoś specjalnie szczęścia do konkursów, ale postanowiłam spróbować. W końcu slow to mój rewir. Nie przypuszczałam, że za około 2 miesiące też w piękny, słoneczny dzień wyruszę najnowszym modelem mazdy szlakiem Slow Road po Mazowszu. Udało się! Wygrałam!

Slow Road fot. Slow Fix blog

Slow Road, Dzień Wolny z Mazdą fot. Slow Fix Blog

Slow Road fot. Slow Fix Blog

Slow Road, Dzień Wolny z Mazdą fot. Slow Fix Blog

 

Czym jest projekt Slow Road? Zanim spróbowałam szczęścia w konkursie, zetknęłam się już wcześniej  z informacją o tym projekcie w magazynie Traveler.  Organizatorem projektu jest Mazda Polska, a patronem Polska Organizacja Turystyczna. Ich ambicją jest stworzenie mapy obejmującej całą Polskę, która pokazuje miejsca, gdzie warto spędzić naprawdę WOLNY czas. Już teraz na stronie Slow Road możecie wybrać sobie województwo i sprawdzić, gdzie i jak warto pojechać, żeby znaleźć swój czas slow.

Moja trasa w ramach wygranej w konkursie jest szyta na miarę. Do tego Dzień Wolny z Mazdą zakłada zabranie ze sobą zapracowanego przyjaciela. Mam więc wszystko czego dusza zapragnie – piękną pogodę, przyjaciółkę, dobry samochód i malownicze mazowieckie drogi i dróżki, które zaprowadzą nas do fantastycznych miejsc.

file7

Slow Road, Dzień Wolny z Mazdą fot. Slow Fix Blog

 

Zgodnie z duchem Slow suniemy nieśpiesznie delektując się rześkim powietrzem i słońcem nad głowami. Pierwszy przystanek na naszej trasie mamy w Żelazowej Woli. Uwielbiam to miejsce! Piękny park z niewielkim dworkiem, gdzie urodził się Chopin i ciekawe nowoczesne zaplecze zrobione pod turystów. Nigdy nie ma tu wielkich tłumów. Można pospacerować słuchając koncertu dobiegającego z dworku, albo przysiąść w słońcu i całemu zamienić się w słuch. Odparowujemy po tygodniu różnych obowiązków. Głowa przestawia się na tryb powolności. Łagodna muzyka Fryderyka bardzo nam w tym pomaga. Po spacerze czas na kawę w sąsiadującej z dworem restauracji Przepis na Kompot która jest jedną wielką spiżarnią przeróżnych przetworów. Serwuje też oczywiście świeże dania chwaląc się, że receptury czerpie z wyblakłych stron zeszytów babć. My poprzestałyśmy na kawie i torcie bezowym, bo obiad czekał na nas gdzie indziej.

 

Kierujemy się teraz na Serock do Restauracji Złoty Lin Jesteśmy już trochę głodne, ale w bagażniku mamy kosz piknikowy przygotowany przez ekipę Slow Road, gdzie wszystko zdrowe, naturalne, bio, tak jak lubię i cenię. Dojeżdżając prawie pod ogrodzenie samej restauracji jesteśmy o krok, żeby ją minąć.  Złoty Lin znajduje się przy samym rondzie w miejscowości Wierzbica, ale ukryty jest za dość wysokim murem. Będąc skupionym na kierownicy można go minąć. Na szczęście nakierowuje nas Krzysztof, który czuwa, żebyśmy docierały do zaplanowanych dla nas miejsc.

Specjalnością Złotego Lina są ryby zapiekane w śmietanie. Menu kusi rybnymi daniami. Próbujemy zupy rybnej i dyniowej, a na drugie pierogów z nadzieniem rybnym. Siedzimy na zewnątrz bo wciąż jeszcze mocno dogrzewa, ponad to otoczenie restauracji jest  bardzo przyjemne. Ktoś kto stwarzał to miejsce miał wyczucie smaku, ale też wiedział jaka przestrzeń służy relaksowi.

Choć jesteśmy na Slow Road czas płynie nieubłaganie i zbliżamy się do końca naszego programu. Nasza droga wije się teraz przez mazowieckie łąki. Przypominają mi się widoki z czasów dzieciństwa. Łagodne wzniesienia pól i łąk z przycupniętymi gdzieniegdzie wierzbami i krowy wracające z pastwiska wzdłuż drogi. Wychowałam się poza miastem. Taki krajobraz budzi we mnie nostalgię i uświadamia, że to dzieciństwo blisko natury nauczyło mnie żyć slow. I choć wyparłam to z mojego życia na jakiś czas, powolność i uważność wróciły do mnie.

Słońce już prawie zachodzi kiedy docieramy do Domu nad Wierzbami. To miejsce wydaje się trochę jak ze snu.  Agroturystyka „Dom nad Wierzbami” położona jest  tuż nad starorzeczem Bugu, niedaleko zbiegu z Narwią, w pobliżu serca Kurpi – Puszczy Białej. Stuletni, drewniany dom z bali, z którego okien roztacza się widok na rozlewiska i meandry Bugu, śródrzeczne wyspy i łąki pełne dzikiego ptactwa. Wystarczy usiąść na tarasie za dużym stołem wyciosanym z surowego drewna i wtopić się w otaczający świat …
Obiekt szczyci się najwyższym stopniem certyfikatu „Agroturystyka przyjazna Naturze 2000” i Polskim Certyfikatem Ekoturystycznym. Kiedy później doczytuje dzięki czemu uzyskali eko certyfikaty jestem zachwycona. Niewielki obiekt w porównaniu do green hoteli, które prezentuję na fanpage’u Green Hotels Index, a mają rozwiązania takie jak ekologiczne hotele.

Właścicielka zaprasza nas na żur ze  świeżo zebranych rydzy, a potem norweski deser; pęczak ze śmietaną z dodatkiem sosu z malin albo truskawek do wyboru. Nie chce nam się specjalnie ruszać. Wszyscy mamy wrażenie, że moglibyśmy tu dłużej zostać. Choć wydaje się, że można by jedynie trwać tu w bezruchu i w zachwycie, jest co robić. Dom nad Wierzbami oferuje warsztaty kulinarne, zajęcia w ogrodzie, naukę snycerstwa, haftowania i inne. Planują też uruchomienie małego wiejskiego spa w ogrodzie.

Stąd do Warszawy jest tylko 50 km. Te 50 km wystarczy, aby wyciszyć się, zwolnić na slow drogach i odnaleźć zagubiony w miejskiej dżungli spokój. Wrócę na pewno na tę mazowiecką pętlę, którą zrobiłam w ramach wygranej w konkursie. Będę też szukać inspiracji na stronie slowroad.pl, żeby odkrywać inne podobnie piękne miejsca slow.

 

 

29 thoughts on “Slow Road po Mazowszu czyli Dzień Wolny z Mazdą

    • Ten model jest super wygodny na weekendowe wypady we dwoje po drogach Slow Road. Ma piękna linię, przyjemnie się go prowadzi, no i ma różne bajery. Na codzień to mało praktyczne auto, chyba że ma się je jako drugą furę 😉

      Polubienie

  1. Od początku kibicuję pomysłowi slow road. Jednak ten konkurs przegapiłem, szkoda. Gratulacje wygranej i możliwości wzięcia udziału w tej fantastycznej inicjatywie 🙂 Szkoda, że na trasie nie znalazł się Brochów, piękny kościół obronny położony niedaleko Żelazowej Woli nad Bzurą

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s