Oceany i morza są jak pszczoły i lasy tropikalne

Coraz częściej mówi się o tym, że jeśli wskutek naszej działalności wyginą pszczoły – główni zapylacze, to zginiemy także i my. Powtarza się też, że jeśli nie ochronimy lasów tropikalnych przed wycinaniem i paleniem pod uprawę i hodowlę, to zabraknie nam płuc Ziemi. Rzadko natomiast słyszę o tym, że jeśli oceany i morza umrą jako ekosystemy to też zabraknie nam tlenu i pożywienia.



Czy słyszeliście prognozy naukowców i badaczy mórz i oceanów, że jeśli nie ograniczymy naszych odpadów, w 2050 roku czyli już za 29 lat w błękitnych akwenach naszej planety będzie więcej odpadów plastikowych niż ryb. Plastiku wciąż przybywa, a ryby i inne stworzenia morskie giną wskutek zatrucia i przełowienia.

W Dzień Mórz i Oceanów chcę Wam przypomnieć, że to z nimi od zawsze związane było nasze życie na Ziemi. Tymczasem działalność człowieka powoduje, że oceany niedługo mogą przestać być tym, czym były zawsze. Mogą odmówić posłuszeństwa. Umrzeć. Dlatego musimy je chronić. Dlaczego? Oto lista rzeczy, które im zawdzięczamy:

📌Ponad 4 miliardy ludzi na całym świecie zjada znaczną część swojego zapotrzebowania dziennego na składniki odżywcze właśnie konsumując produkty spożywcze pochodzące z dzikich i sztucznych łowisk morskich.


📌Tran, koral, spirulina, muszle – morze dostarcza naturalnych produktów dla biznesu na całym świecie, a sama globalna konsumpcja alg warta jest ponad 6 mld dolarów rocznie.


📌Namorzyny, łąki trawy morskiej, rafy koralowe – te ekosystemy maleją w zastraszającym tempie, a stanowią naturalną zaporę dla sztormów i tsunami, które bez nich wyrządzałyby na lądzie wielkie szkody.


📌Wielu ludzi utrzymuje się z rybołówstwa na małą skale, które daje im możliwość utrzymania się w świecie, w którym coraz trudniej zarobić na chleb. Zdrowie oceanów, ich fauny i flory, jest kluczowe dla ich przeżycia. Szacuje się, że na świecie 350 mln miejsc pracy związanych jest z oceanem.


📌11,7% wszystkich morskich gatunków oceniane jest jako narażone na wyginięcie. Zdrowie całej naszej planety zależy od przetrwania gatunków zagrożonych. Poza tym – chcemy aby nasze dzieci i wnuki cieszyły się widokiem gatunków, które i my możemy jeszcze podziwiać.


📌Wszyscy chcemy móc się kąpać, pływać, nurkować w czystej morskiej wodzie i odpoczywać na nieskażonych plażach. A obszar morza tak zanieczyszczonego, że brak w nim tlenu i możliwości rozwoju różnych form życia – wciąż się zwiększa.


📌Ocean wyłapuje CO2 z atmosfery, opóźniając efekt cieplarniany. Namorzyny wyłapują (sic!) 5 razy więcej CO2 niż lasy tropikalne, a giną jeszcze szybciej. Dlatego przetrwanie nas wszystkich zależy od oceanów.


📌Turystyka utrzymuje miliony ludzi na świecie. Oceany dają radość, wypoczynek i wrażenia estetyczne masom turystów każdego roku.

Aby chronić ekosystemy morskie nie trzeba wielkich czynów. Wystarczy ograniczyć w Waszych domach ilość zużywanego plastiku, a podczas zakupów wybierać produkty rybne i owoce morza z certyfikatem MSC – małym niebieskim znakiem. Gdy wybierasz ryby i owoce morza z tym certyfikatem wspierasz rybaków, którzy zdecydowali się łowić odpowiedzialnie.

Podczas oceny wg standardu MSC rybacy muszą dowieść, że:
– populacje ryb, które są celem ich połowów, są zdrowe i utrzymują się na stabilnym poziomie
– ograniczają wpływ połowów na siedliska morskie, inne zwierzęta i cały ekosystem,
– posiadają odpowiedni system zarządzania rybołówstwem i są przygotowani do działań na wypadek zmian środowiskowych np. spadku liczebności danego gatunku.

Dlatego mały niebieski znak znaczy tak wiele dla naszej błękitnej planety

Źródło – Marine Stewardship Council

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s